top of page

My pets ( #gotowce )

1. Wprowadzenie słownictwa (multisensoryczne) – Pets


Vocabulary Intro

Dla młodszych (2–4 lata): Przygotuj kilka pluszowych zwierzątek domowych lub duże obrazki (pies, kot, rybka, ptaszek, myszka). Usiądź z dziećmi na dywanie. Wyjmij pierwszą maskotkę (np. pieska), pokaż z uśmiechem i powiedz wyraźnie: “dog” – zachęć maluchy do powtórzenia słowa. Od razu dodaj element ruchu i dźwięku: zrób łapkami „hau hau” jak piesek, udając szczekanie. Dzieci naśladują dźwięk i ruch razem z tobą – to angażuje różne zmysły i ułatwia zapamiętanieearlystage.pl. W podobny sposób przedstaw kolejne zwierzątka: “cat” (kot – pogłaszcz maskotkę kota i zamiaucz „meow”), “bird” (ptaszek – pomachaj rękami jak skrzydłami, ćwierkając „tweet tweet”), “fish” (rybka – złącz dłonie i poruszaj nimi jak płynąca ryba, można zrobić „bul bul” jak banieczki). Po każdym słowie zrób krótką pauzę, by dzieci mogły powtórzyć nazwę i odgłos. Chwal głośno każdą próbę (“Great! Good dog!”), nawet jeśli wymowa nie jest doskonała – ważne, że dzieci aktywnie uczestniczą. Dzięki takiemu wesołemu, teatralnemu podejściu maluchy szybko skojarzą nowe słówka z ruchem i dźwiękiemearlystage.pl.


Dla starszych (5–7 lat): Starszaki wprowadź w temat poprzez zabawę zgadywankę. To nadal ma być multisensoryczne i angażujące, ale można podnieść poziom trudności. Przygotuj “mystery box” lub nieprzezroczysty worek z kilkoma figurkami lub maskotkami zwierząt. Zapowiedz ekscytująco: “What’s in my box? Let’s guess!”. Dziecko wylosuje z pudełka jedną figurkę, nie pokazując innym. Zapytaj resztę grupy “What is it?” i daj wskazówkę z innego zmysłu – np. naśladuj głosem odgłos zwierzątka (miauuu dla kota, hau hau dla psa itp.) albo opisz ruch (“It jumps and has long ears…” dla królika). Dzieci próbują odgadnąć po angielsku, jakie to zwierzę. Jeśli nie znają słowa, mogą powiedzieć po polsku – wtedy ty podajesz nazwę po angielsku i wszyscy powtarzają. Gdy padnie poprawna odpowiedź, wyjmij figurkę i pokaż: “Yes, it’s a cat! Cat says meow!”. Możecie wspólnie zrobić dźwięk i gest zwierzaka, by utrwalić skojarzenieearlystage.pl. Następnie kolej na inne dziecko i kolejne zwierzątko. Taka zabawa z elementem tajemnicy i dotyku angażuje wyobraźnię starszaków i utrzymuje ich ciekawośćeslkidstuff.comzpo.michalow.pl. Dodatkowo dzieci uczą się w komunikacji prostego pytania “What is it?” i odpowiadania nazwą zwierzątka. Nie zapomnij o pochwałach – “Good job! You guessed it!” – budujemy w ten sposób pozytywną, wspierającą atmosferę Bajaniowe. Jeśli grupa jest żywa, możesz też skorzystać z prawdziwych dźwięków – puść z telefonu krótkie nagranie szczekania lub mruczenia i poproś o odgadnięcie zwierzątka. Starsze przedszkolaki uwielbiają takie wyzwania i chętnie uczestniczą, czując się jak mali detektywi językowi. 😊


2. Zabawa ruchowa utrwalająca słownictwo – Move like a Pet!

Dla młodszych (2–4 lata): Czas na pełen radości ruch z metodą TPR – Total Physical Response. Powtórzcie poznane słówka w zabawie “Udawaj zwierzątko”. Ustaw dzieci w przestrzeni tak, by miały trochę miejsca. Mów proste komendy i pokazuj, co robić, a dzieci niech naśladująbabatu.pl. Np.: “Be a dog!” – wszyscy na czworakach chodzą jak pieski i szczekają hau hau. “Be a cat!” – dzieci naśladują kotka: wyginają plecy w “koci grzbiet”, cicho miałczą i udają picie mleczka. “Be a bird – fly!” – maluchy biegają z rozpostartymi ramionami jak skrzydła, ćwierkając. “Be a fish – swim!” – dzieci udają pływanie, poruszając ramionami jak płetwami i robiąc ustami “gul gul”. Każdą komendę możesz poprzeć rekwizytem: np. machaj chustką jak skrzydłami ptaka albo daj dzieciom kawałek bibuły jako “ogon” pieska do merdania. Ważne, by było wesoło i głośno – niech dzieci krzyczą odgłosy zwierząt, śmieją się i ruszają bez skrępowania. Taka zabawa pozwala całym ciałem powtórzyć nowe słowa – dzieci uczą się poprzez ruch i zmysły, co jest bardzo skuteczne w tym wiekubabatu.pl. Pamiętaj, by dostosować tempo: maluszki szybko się męczą, więc przeplataj dynamiczne komendy z chwilą odpoczynku. Możesz np. zrobić wariację “Sleeping pets”: połóżcie się udając śpiące zwierzątka, cicho pochrapcie, a na hasło “Wake up, little dogs!” wszyscy zrywają się i szczekają. Potem znów “Sleep!” – i kolejny zwierzak. Maluchy to uwielbiają – dużo śmiechu i ruchu gwarantowane! 🎉


Dla starszych (5–7 lat): Starsze dzieci można zaangażować w nieco bardziej zorganizowaną grę ruchową, łączącą rywalizację i utrwalanie słówek. Świetnie sprawdzi się zabawa typu “Animal Races”eslkidstuff.com lub wyścig drużynowy. Jeśli masz miejsce na sali lub na dworze, wyznacz linię startu i metę. Podziel dzieci na dwie grupy (lub więcej, w zależności od liczebności). Objaśnij, że będą się ścigać nie zwyczajnie, ale “jak zwierzątka”. Przed każdym biegiem przypomnijcie krótko ruch danego zwierzaka: np. “A rabbit hops – pokażcie jak króliczek skacze!” (dzieci podskakują), “A dog runs on four legs – pobiegnijcie na czworakach jak pieski!”, “A duck waddles – chodzimy jak kaczuszki!” itd. Następnie zapowiedz start: “Ready, steady… go! Run like a dog!”. Dzieci z każdej drużyny biegną na czworakach do mety i z powrotem, starając się wygrać wyścig. Potem kolejni uczestnicy, ale zmieniaj zwierzęta: “Now hop like a rabbit!”, “Walk like a cat” (cicho, na palcach), “Fly like a bird” (z ramionami w bok). Ta rywalizacja wyzwala mnóstwo śmiechu – dzieci próbują jak najlepiej naśladować ruchy zwierząt i równocześnie wygraćeslkidstuff.com. Każdy chce być najszybszym pieskiem czy królikiem! Dbaj o bezpieczeństwo – upewnij się, że teren jest wolny od przeszkód, i że każdy biegnie w swojej kolejce. Jeśli przestrzeń jest mała, można zamiast wyścigu zrobić “zwierzęce pokonywanie toru”: ustaw kilka pylonów/znaczników, które dzieci obchodzą lub przeskakują w stylu danego zwierzaka. Możesz też zagrać w “Cztery rogi – Pets”: rozwieś w czterech kątach sali obrazki (pies, kot, ptak, rybka). Na hasło “Run to the cat!” wszyscy biegają lub czworakują do rogu z kotem; “Now, swim to the fish!” – dzieci udają płynięcie do obrazka rybki, itd. To utrwala rozumienie słów, bo muszą skojarzyć nazwę zwierzęcia z odpowiednim obrazkiem. Starszaki mają przy tym kupę zabawy i nawet nie czują, że się uczą. Po takiej dawce ruchu i śmiechu słówka same wejdą do głowy! 🌟


3. Gra w kole z komunikacją i TPR – Circle Time: Guess the Pet

Dla młodszych (2–4 lata): Na tym etapie dzieci uczą się słówek, ale nie wszystkie chętnie mówią – dlatego w kole stawiamy na prostą komunikację połączoną z ruchem. Usiądźcie z maluchami w kręgu. Weź ulubioną maskotkę (np. pluszowego kotka). Zapowiedz: “Let’s play a game. Pass the pet!” i zacznij przekazywać maskotkę dziecku obok przy wesołej muzyce (możesz klaskać rytm lub puścić piosenkę w tle). Dzieci podają sobie maskotkę z rąk do rąk. Nagle zatrzymaj muzykę lub zawołaj “Stop!”. Kto trzyma maskotkę, wstaje i wykonuje zadanie: na miarę możliwości malucha nazywa zwierzątko lub naśladuje jego dźwiękteacherania.pl. Możesz zadać pytanie, patrząc przyjaźnie na dziecko: “What’s this?” i podpowiedzieć: “It’s a cat, say: cat!”. Gdy dziecko powie “cat” (lub “meow” – też akceptujemy odgłos jako odpowiedź), pochwalcie je brawami. Zachęć całą grupę: “Let’s meow like a cat together!” – wszystkie dzieci miauczą i udają kotki przez chwilę. Kontynuujcie zabawę, znów puszczając muzykę i przekazując maskotkę dalej. Zatrzymajcie – kolejne dziecko mówi co trzyma (“dog” albo szczeka). W tej zabawie nie ma przegranych – każdy maluch, który spróbuje, wygrywa uśmiech nauczyciela i brawa kolegów. Dzieci uczą się tu komunikacji (próba powiedzenia słowa przed grupą) oraz współpracy (wszyscy kibicują) w bezpiecznej, radosnej formie. Element TPR pojawia się, gdy dzieci razem naśladują ruchy/odgłosy zwierzątka z maskotkiteacherania.pl. Możesz użyć różnych maskotek w kolejnych rundach, by utrwalać wiele słówek. Pamiętaj o wspierającym tonie – jeśli któreś dziecko się wstydzi, możesz powiedzieć za nie nazwę i poprosić grupę o powtórzenie, a nieśmiałka pochwalić za przekazywanie maskotki. W stylu Bajaniowe ważne jest, aby każde dziecko czuło się komfortowo. 😊


Dla starszych (5–7 lat): Starszaki są gotowe na więcej samodzielności w mówieniu po angielsku. Proponujemy zabawę w kalambury zwierzątkowe w kole, co doskonale łączy komunikację językową z ruchem (TPR) i elementami teatru. Wszyscy siadają w kręgu. Jedno dziecko na ochotnika (lub wybrane rymowanką – np. możecie powiedzieć wspólnie: “Eeny, meeny, miny, moe” albo po polsku “Entliczek pentliczek” w wersji Bajaniowej) wchodzi do środka koła. Wręcz mu kartę obrazkową ze zwierzątkiem lub po prostu szepnij na ucho, jakie zwierzątko ma pokazać. Zadaniem dziecka jest bez użycia słów naśladować zwierzę – jego ruchy, odgłosy, zachowaniezpo.michalow.pl. Np. jeśli to kotek – na czworakach, udawać mycie łapką i cichutko miauczeć; jeśli pies – radośnie merdać “ogonkiem” i szczekać; jeśli ptak – machać “skrzydłami” i ćwierkać, itd. Reszta dzieci patrzy uważnie i zgaduje po angielsku, co to za zwierzę. Kto wie, podnosi rękę i odpowiada: “It’s a dog!”. Jeśli potrzeba, naprowadzaj: “What does he say? Woof? Which animal says woof?”. Dzieci prześcigają się w odgadnięciu – to dla nich ekscytujące. Kto pierwszy odgadnie, zamienia się rolami z osobą w środku – teraz on/ona będzie pokazywać kolejne zwierzątkozpo.michalow.pl. Kontynuujcie zabawę tak długo, jak dzieci są zainteresowane, podając różne zwierzaki (możecie też dorzucić jedno nietypowe, np. lion, dla śmiechu – ciekawe jak dziecko pokaże lwa! 🦁). Ta gra w kole jest hitem: dzieci aż piszczą, by iść na środek, a jednocześnie ćwiczą mówienie nazw zwierząt (trenują poprawną wymowę, bo każdy chce, by jego odpowiedź była uznana). Kalambury zwierzęce rozwijają wyobraźnię i kompetencje społeczne – jedno dziecko wciela się w rolę (element teatrzyku), inne uważnie słuchają i patrzą, by rozwiązać zagadkęraisingchildren.net.au. Co ważne, gra integruje grupę: śmieją się wspólnie z zabawnych pomysłów i kibicują sobie nawzajem. Na zakończenie możecie zrobić rundkę, w której każde dziecko powie po kolei “I am a cat/dog...” i wszyscy razem zrobią odpowiedni dźwięk – piękne podsumowanie komunikacyjne. Niech żyje kreatywność i ruch w nauce języka! 🎭🤸


4. Cicha zabawa na koncentrację – Quiet Game:


Memory & Mystery

Dla młodszych (2–4 lata): Po energicznych zabawach warto wyciszyć grupę przy prostej aktywności, która skupi ich uwagę i utrwali słówka. Idealna będzie zabawa “What’s missing?” (Czego brakuje?). Posadź dzieci w półkolu na dywanie. Przed sobą ułóż 3–5 obrazków przedstawiających poznane zwierzątka (np. pies, kot, rybka, ptak – zacznij od mniejszej liczby dla maluchów). Nazwijcie razem każdy obrazek jeszcze raz: “dog, cat, fish, bird…” – dzieci pokazują paluszkiem i powtarzają. Następnie poproś, by wszyscy zamknęli oczy (“Close your eyes”) i nie podglądali – zrób z tego element zabawy, licząc wesoło: “One, two, no peeking!”. W tym czasie schowaj jeden obrazek za plecami. Powiedz “Open your eyes!” i zapytaj tajemniczo: “Which one is missing? What’s missing?”. Rozejrzyj się z udawanym zdziwieniem po rozłożonych kartach. Dzieci patrzą i próbują odgadnąć, którego zwierzaka brakuje. Kto pierwszy zauważy, woła (po polsku lub po angielsku – zachęcaj do angielskiego): “Kotka nie ma!”/“Cat!”. Potwierdź: “Yes! Cat is missing!” – pokaż zniknięty obrazek kotka i wszyscy razem powiedzcie “cat”, możecie przy tym zamiauczeć z cicha naśladując kotka. Zrób kilka rund, za każdym razem chowając inne zwierzątko (albo dwa naraz, jeśli dzieciakom dobrze idzie i potrzebują większego wyzwania). Ta zabawa jest cicha i pełna skupienia – maluchy w ciszy porównują obrazki i ćwiczą spostrzegawczość oraz pamięć. Jednocześnie, w napięciu oczekując kogo brakuje, utrwalają słówka w kontekście. Możesz zwiększyć atrakcyjność, dodając element sensoryczny: np. przykryj obrazki chustką i wysuń jeden spod chustki bardzo wolno, pytając “Who is hiding here…?”, albo baw się szeptem, by dzieci też odpowiadały szeptem (to uspokaja grupę). Chwal dzieci za dobrą koncentrację: “You are good detectives!”. Nawet 2–3 latki będą zachwycone tą grą, jeśli dobrze ją zademonstrujesz – prosta zagadka “kogo brakuje” potrafi je zaabsorbować na dłuższą chwilę, dając chwilę wytchnienia po ruchowych szaleństwach.


Dla starszych (5–7 lat): Starszakom zaproponuj klasyczną grę Memory (Pamięć) z wykorzystaniem obrazków zwierząt domowych. Ta spokojna gra znakomicie ćwiczy koncentrację, a przy okazji powtarza słownictwobabatu.pl. Przygotuj pary małych kart obrazkowych (po dwie z tym samym zwierzątkiem) – możesz użyć wydruków lub narysować proste obrazki razem z dziećmi. Rozłóż wszystkie kartoniki obrazkiem do dołu na stoliku lub dywanie. Wytłumacz zasady prostym językiem, pokazując przykład: “We play Memory. Find two the same – two dogs, two cats.”. Grę najlepiej przeprowadzić w małych grupach (3-4 osoby), żeby każde dziecko częściej wykonywało ruch. Dzieci na zmianę odkrywają po dwie karty. Jeśli trafiły parę (np. dwa pieski), zdobywają punkt – zachęć, by powiedziały przy odkrywaniu “dog!”, “dog!” – udało się! 💪 Gdy karty są różne (np. kot i rybka), dziecko nazywa to, co odkryło (“cat… fish…”), po czym musi odłożyć je z powrotem obrazkiem do dołu, a kolejka przechodzi dalej. Gra toczy się aż wszystkie pary zostaną odnalezione. Cisza jest naturalnie wpisana w memory – dzieci koncentrują się, by zapamiętać położenie kart. Możesz umówić się, że mówicie tylko szeptem, by utrzymać skupienie. Każde odnalezienie pary nagradzaj pochwałą: “Great memory!”. Na koniec zapytaj, ile par kto znalazł – można pochwalić nie tylko wygranego, ale każdego za udział (“You found one pair – super!”). Jeśli nie masz czasu na pełną rozgrywkę, alternatywą jest szybka zabawa “Memory na oczach”: pokaż dzieciom na 5 sekund rozłożone 6 obrazków zwierząt, zakryj, zamieszaj, odkryj i zapytaj co się zmieniło. Albo “I spy” w wersji obrazkowej: “I spy with my little eye… an animal that is small and gray.” – dzieci zgadują, że to “mouse”. Te warianty również wymagają skupienia i przypominania sobie słówek. Regularne granie w takie gry pamięciowe poprawia u dzieci spostrzegawczość i umiejętność koncentracjibabatu.pl, co przekłada się na łatwiejszą naukę języka. W spokojnej atmosferze starszaki utrwalą słownictwo prawie bez wysiłku, bo całą uwagę skupią na logicznej zabawie. 📚🧩


5. Rymowanka 4-wersowa z gestami i dźwiękami – Pets Rhyme Time

Dla młodszych (2–4 lata): Na zakończenie zajęć zaproponuj króciutką, wpadającą w ucho rymowankę o zwierzątkach. Cztery proste wersy z powtarzalną melodią głosu i gestami będą świetnym podsumowaniem – maluchy kochają rymowanki, zwłaszcza gdy mogą je wypowiadać razem z ruchem. Oto propozycja Bajaniowe dla młodszych: stańcie w kole, twarzami do ciebie, i mów rytmicznie, pokazując gesty:

I’m a little cat – meow, meow, meow,(Naśladuj głaskanie kotka po grzbiecie obiema dłońmi, miaucząc.)I’m a little dog – woof, woof, woof,(Zrób z rąk “duże łapy” przed sobą i zaszczekaj wesoło.)I’m a little bird – tweet, tweet, tweet,(Machaj złączonymi dłońmi jak skrzydłami, ćwierkając cicho.)I love my pets – they’re oh so sweet!(Przyłóż ręce do serca i uśmiechnij się szeroko do dzieci.)

Wersy są prościutkie, pełne dźwięków, a całość ładnie się rymuje (tweet – sweet). Dzieci szybko je zapamiętają. Zachęcaj maluchy, by powtarzały za tobą fragmentami: najpierw same odgłosy (meow/meow, woof/woof), potem krótkie frazy. Możesz włączyć klaśnięcia w rytm metrum wierszyka (np. klaśnij na I’m / tupnij na cat itd.), żeby maluchy poczuły rytm – nawet jeśli nie wypowiedzą całych wersów, to poruszają się w takcie. Z czasem, przy powtórzeniach, dzieci zaczną razem z tobą mówić “I’m a little cat…” i oczywiście robić śmieszne miny oraz gesty do każdego zwierzątka. Ta rymowanka sprawi, że na twarzach dzieci zakwitnie duma – potrafią powiedzieć cały wierszyk po angielsku! Pamiętaj, by mówić wolno, melodyjnie i z ekspresją (teatralność w stylu Bajaniowe – wielkie oczy, modulacja głosu). Dzieci to kupują. 🤩 Na koniec możecie powtórzyć rymowankę szybciej albo ciszej/głośniej dla zabawy. Czterowersowa formuła jest w sam raz dla maluszków – nie za długo, nie za krótko, a ile radości!

Dla starszych (5–7 lat): Starsze przedszkolaki mogą się zmierzyć z nieco trudniejszą rymowanką, zawierającą pełniejsze zdania, ale wciąż rytmiczną i z gestykulacją. Poniższy czterowiersz wprowadza dodatkowo elementy opisu, co poszerza słownictwo, a rymy i gesty pomogą w zapamiętaniu. Ustawcie się w kole lub półkolu. Powiedz dzieciom, że za chwilę wspólnie wyrecytujecie wierszyk o waszych ulubionych pets. Nauczaj metodą ze słuchu i ruchu – linijka po linijce: mówisz i pokazujesz, dzieci naśladują. Oto rymowanka dla starszaków:

My cat says “meow” when she wants to eat,(Udawaj głaskanie kota + oblizanie pyszczka – mmm, jeść.)My dog says “woof” looking for a treat,(Zrób ręką gest szukania smakołyku w powietrzu + szczeknij.)My bird says “tweet” when he wants to play,(Machaj dłońmi jak skrzydłami + zrób zachęcający gest ręką do zabawy.)I love my pets more every day.(Przytul się do wyimaginowanego zwierzaka w ramionach + pokazuj rosnący gest dłonią, dzień po dniu.)

Zwróć uwagę dzieci na rymy w języku angielskim: eat – treat, play – day (możesz wytłumaczyć po polsku, że treat to przysmaczek, a more every day – coraz bardziej każdego dnia). Zachęcaj, by mówiły głośno kluczowe słowa cat/dog/bird i wydawały odgłosy meow/woof/tweet – to sprawia im frajdę i rozluźnia atmosferę. Przy ostatnim wersie wszyscy razem mówią “I love my pets” (tu można kucnąć i rozłożyć ręce szeroko) “more every day” (podskoczyć w górę przy day – jak rosnąca radość). Gdy już przećwiczycie gesty i wymowę, spróbujcie powiedzieć cały wierszyk wspólnie od początku do końca, w równym rytmie. Możesz delikatnie wybijać rytm klaśnięciami lub bębenkiem, aby dzieci czuły metrum. Brawo! Teraz znacie wesołą rymowankę o pets. Taki czterowers potrafi zdziałać cuda – dzieci czują się pewniej z językiem, bo udało im się opanować krótką, melodyjną wypowiedź. Rymowankę możecie wykorzystać na kolejnych zajęciach jako powitanie lub pożegnanie z pluszakiem-maskotką (“Bye, bye, pets!”). Styl Bajaniowe kładzie nacisk na łączenie słowa, ruchu i emocji – tutaj to wszystko jest. Dzieci śmiejąc się i gestykulując nawet nie zauważą, że właśnie utrwaliły pełne zdania po angielsku! 🎶👏


W powyższym zestawie znalazło się 5 pomysłów – od żywiołowych po spokojne – wszystkie osadzone w temacie Zwierzęta domowe (Pets). Możesz ich użyć jako gotowy scenariusz całych zajęć lub pojedynczo, wedle potrzeb. Pamiętaj, by dostosować poziom do grupy i przede wszystkim mieć przy tym dobrą zabawę razem z dziećmi. Twój entuzjazm i uśmiech to klucz – wówczas nawet najprostsza gra językowa staje się dla maluchów niezapomnianą przygodą. Powodzenia! 🐶🐱🐹


Źródła inspiracji: Sprawdzone pomysły oparte na metodzie TPR i doświadczeniach nauczycieli przedszkolnychearlystage.plbabatu.pl, materiały blogowe (Teacher Ania, Pomysły przy tablicy, Angielskie Bajanie) oraz rekomendacje edukacyjne dotyczące rozwijania wyobraźni i ruchu u dzieciraisingchildren.net.auteacherania.pl. Wszystkie zabawy zostały wybrane tak, by były proste, skuteczne i w duchu marki Bajaniowe – radosne, multisensoryczne, teatralne i pełne ciepłego wsparcia dla najmłodszych. Enjoy! 🎈

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń
bottom of page